wtorek, 28 stycznia 2014

Jak dobrze przygotować aplikację Au Pair?/Match no.5

Jedna z Was podsunęła mi dobry pomysł na opisanie aplikacji Au pair, mianowicie jak dobrze ją przygotować? W sumie, czemu nie… Na co dzień i tak zajmuję się przygotowywaniem waszych aplikacji, co prawda na wyjazdy do Europy, ale wszystkie dokumenty potrzebne na wyjazd do Europy i tak zawierają się w tym, co jest potrzebne na wyjazd do USA J

Zacznę od tego, że wypełniając wszystkie dokumenty na pewno nie należy ściemniać, bo potem to i tak wszystko wyjdzie. Chodzi mi przede wszystkim o referencje. No właśnie, zacznijmy, więc od referencji.

Referencja personal – jest to referencja, która potwierdza Wasz charakter. Referencję tę powinna wystawić Wam osoba, która dobrze i długo Was zna – NIE PRZYJACIEL!! Może to być sąsiad, były pracodawca, nauczyciel. Wystarczy jedna taka referencja. Warto powiedzieć takiej osobie, żeby trochę rozpisała się na Wasz temat. Referencja powinna zawierać kilka zdań, a nie jedno.

Referencja childcare – na wyjazd do USA wymagane są minimum 2 referencje childcare, które potwierdzają min 250 h opieki nad dziećmi. Pamiętajcie jednak, że 250 to bardzo mało, rodziny nie będą nawet zaglądać na Wasze profile jak będziecie mieć tyle godzin. Warto mieć ich mniej więcej 1000+. Muszą to być referencje od osób niespokrewnionych, u których zajmowałyście się dziećmi, oczywiście musi być to dłuższa opieka, chodzenie do dzieci najlepiej kilka razy w tyg. przez jakiś dłuższy okres czasu. Pytałyście mnie też o referencje od osób spokrewnionych, jak najbardziej są uznawane, ale tylko wtedy, kiedy macie te 2 od osób niespokrewnionych. W referencji tej jest miejsce na wpisanie godzin opieki, pamiętajcie – nie piszcie nigdy przedziału, czyli np. 10-20, musi być jasno określone ile, jeśli nie wiecie/nie pamiętacie bądź było to zmienne, wówczas wpiszcie np. 15. Będzie to wyśrodkowane i zgodne z prawdą. Pamiętajcie, że referencje zawsze są sprawdzane przez pracownika biura.

Pamiętajcie, że wszystkie referencje muszą być od innych osób, więc jeśli Pani X wystawiła Wam personal reference, to Pani X już NIE MOŻE Wam wystawić childcare reference.

List do rodziny – list do rodziny jest bardzo ważny, ponieważ to dzięki niemu rodzina może poznać was lepiej. Pamiętajcie, że można „poznać” osobę przez styl pisania. Piszcie miło i sympatycznie. List powinien być mniej więcej na stronę a4, ale nie krótszy. Opiszcie siebie, swoje miejsce zamieszkania, swoją rodzinę, czym obecnie się zajmujecie, co lubicie robić w wolnych chwilach, doświadczenie w opiece nad dziećmi, dlaczego chcecie zostać Au pair. Te informacje na pewno powinny znaleźć się w liście. Nie będę udostępniać swojego listu tutaj, ale jeśli któraś z Was chciałaby go przeczytać to dajcie mi znać, a podeślę Wam na maila.

Formularz medyczny – zdarzają się sytuacje, że w formularzu medycznym lekarz wpisze jakąś chorobę, którą przechodziłyście X lat temu i co tak naprawdę na chwilę obecną jest nie ważne. Agencje w USA często domagają się dodatkowych oświadczeń i wyjaśnień, co to była za choroba, kiedy, czy były powikłania itp. Całe to wyjaśnianie to tak naprawdę strata czasu. Najważniejsze jest, czy nie chorujecie obecnie na żadne przewlekłe choroby, jeśli nie – to znaczy, że jest wszystko w porządku. Także warto czasami poprosić lekarza, żeby nie wpisywał niepotrzebnych rzeczy.

Zdjęcia i video – o filmiku pisałam już wcześniej, więc nie będę się powtarzać. Zdjęcia to zaraz po referencjach NAJISTOTNIEJSZY element aplikacji. W profilu powinnyście zamieścić mniej więcej 20 zdjęć albo i więcej. Zdjęcia powinny być z dziećmi, z rodziną, z przyjaciółmi, ukazujące Wasze hobby etc. Na każdym zdjęciu musicie mieć uśmiech od ucha do ucha, wręcz czasami sztuczny – Amerykanie bardzo zawracają uwagę na to czy osoba jest uśmiechnięta czy ponura. Pamiętajcie, że na zdjęciach powinnyście wyglądać skromnie, nie umalowane za bardzo, ubrane normalnie – macie przedstawić się jako sympatyczna osoba, która będzie chętnie spędzać czas z dziećmi, a nie osoba, która będzie musiała wstać pół godziny wcześniej z rana i nałożyć kilo tapety, bo przecież „nie wyjdę bez makijażu z domu”. Zwróćcie uwagę, aby na zdjęciach wyglądać tak samo, a nie np. dodacie zdjęcie jak byłyście rude, potem jak byłyście blond, a na koniec jak macie czarne włosy. Zdjęcia najpierw akceptuje Pani z agencji PL a później jeszcze ktoś z agencji USA.

Prawo jazdy – nawet jak jeździcie tylko parę razy w miesiącu to i tak w profilu wpisujcie, że prowadzicie often, czyli 4-7 razy w tyg. Amerykanie mają bzika na punkcie kierowców, zresztą jak traficie na dzieci w wieku szkolnym, to waszym głównym zajęciem będzie i tak pewnie prowadzenie samochodu. Warto również wstawić do swojej prezentacji video fragment jak np. prowadzicie samochód. Do aplikacji oprócz polskiego prawka, będziecie też potrzebować międzynarodowe prawo jazdy, które kosztuje 35 zł.

Wydaje mi się, że to chyba tyle. Są to najistotniejsze rzeczy, które trzeba uwzględnić podczas wypełniania aplikacji.


I do diabła, pamiętajcie, żeby pisać ładnie i zrozumiale!!! Potem to wszystko jest skanowane i wysyłane do agencji w USA, a przecież lepiej pokazać, że Polacy to naród, który pisze ładnie, a nie jak kura pazurem?:) 


Match no. 5 

Obecnie jestem w kontakcie tylko z jedną rodziną z CA. Za 2 dni ma być ostateczna decyzja, ale raczej wszystko skłania się ku dobremu:)
Tymczasem na moim profilu pojawiła się kolejną rodzina. Mają bliźniaki 3letnie (to trzecia rodzina z bliźniakami, która się do mnie odezwała!), mieszkają w okolicach Philadelphii. Umówiłam się z nimi na sobotę. 

Adios!

27 komentarzy:

  1. idziesz jak burza z tymi rodznami, match za matchem ;D mam nadzieje ze ta rodzina Cie bedzie chciała i że zobaczymy sie w Cali w wakacje bo wybieram sie na miesiac! ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o byłoby świetnie jakbyśmy się spotkały ! A Ty jesteś au pair ? Coś nie umiem tej informacji znaleźć na Twoim blogu ! :)

      Usuń
    2. nie, nie ja jade na kurs językowy na calutki sierpien do LA, ale planuje podróżówac tzn pojechac do SF i Las Vegas <3 nie pisałam o tym w sumie bo chcialam bliżej wyjazdu zrobić oddzielną notke na temat takiego kursu ;)

      Usuń
    3. szczęściara! to w takim razie mam nadzieję do zobaczenia :)

      Usuń
  2. Czy mogłabyś wysłać mi Twój list? Mój email: adriannna1995@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I czy gdzieś w liście trzeba napisać coś o prawie jazdy od kiedy jak często jeździmy itp.?

      Usuń
    2. hej, wyślę Ci go jutro, bo mam go na kompie w pracy, jeśli chodzi o prowadzenie samochodu to wystarczy kilka zdań: że je posiadasz, od kiedy, jak często jeździsz, że nigdy nie miałaś wypadku i że jesteś ostrożnym kierowcą. Tak na prawdę nie trzeba tego pisać - nie ma takich wymogów, ale warto, bo Amerykanie mają bzika na punkcie prowadzenia samochodu.

      Usuń
    3. Dzięki :) i zapraszam do grupy polskich au pair w USA https://www.facebook.com/groups/450692768391576/

      Usuń
    4. Witam, czy mogłabyś mi wysłać przykładowy list do rodziny ? Będę wdzięczna. Mój e-mail to : ania0920@interia.pl

      Pozdrawiam Ania

      Usuń
    5. Przydatne informacje bardzo.Jak możesz to wyślij list na e-mail:karciaq@tlen.pl
      Byłabym bardzo wdzięczna :)

      Usuń
    6. Hej :) mogłabyś wysłać list na
      e-mail: oliwiiiaaaa@Gmail.com ?

      Usuń
    7. Witajcie: ) Także aplikuje i czy mogłabym i ja prosić o przykładowy list? Baardzo dziękuję z góry!: ) klaudia.adamska@student.uw.edu.pl

      Usuń
  3. Super przydatny post! Dzięki wielkie, bardzo chciałam od początku jechać do USA, ale trochę ze względów finansowych, trochę może ze strachu, że to tak daleko, postanowiłam zacząć od Norwegii ;) jestem prawie pewna, że zdecyduję się na ponowny wyjazd, tym razem już do Stanów. Pozdrawiam i nadal trzymam kciuki za znalezienie cudownej rodzinki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. proponuje najpierw przeczytaj zasady departamentu stanu, ktory stworzyl ten program a dopiero potem kogos uczyc. 250godz? no niestety, ale nie. 2 refs childcare? no niestety, ale nie. wymieniac moge dalej ale nie widze sensu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pisalam wymagania agencji a nie departamentu stanu. ochłoń troche...

      Usuń
  5. a nie uwazasz, ze agencja powinna miec takie same wymagania, hmm? ;) troche logiki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słuchaj, ten program prowadzony jest od wielu lat i skoro agencje Amerykańskie od lat akceptują aplikacje z takimi wymaganiami jakie opisałam wyżej to chyba znaczy, że wszystko jest w porządku ? "Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu" - mówi Ci to coś?
      Idź pouczaj innych...

      Usuń
  6. ja mam bliźniaki, które jak przyjechałam miały 3,5 roku, teraz 4 latka i szczerze powiem, że jest to bardzo ciężkie, są bardzo niesamodzielne i niegrzeczne, nie szanują w ogóle starszych (ale to akurat pewnie kwestia wychowania...), ale też strasznie kochane, powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej ! Zdaję sobie sprawę z tego, że będzie ciężko, dlatego czekam, aż w końcu zaakceptuje mnie ta rodzina z CA ze starszymi dziećmi :D

      Usuń
  7. Bardzo fajnie przygotowany post :)

    Spotkałam wiele dziewczyn, które tak naprawdę nie spełniany pewnych wymagań (chodzi tutaj o referencje) i zdecydowały się na malutki przekręt związany z childcare references.
    Problem pojawił się wtedy, gdy przyszło do faktycznej opieki nad dziećmi, były tak przerażone tym co się dzieje, że lądowały w remachu, a następnie wracały do domu.

    Jeśli nie spełniamy wymagań, dajmy sobie kolejne kilka miesięcy - nawet rok. Przygotujmy się na to, to nie jest takie hop-siup.

    Buziaki,
    M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przyznaję, że jak wyjeżdżałam 1wszy raz to też trochę naściemniałam z referencjami, ale dałam sobie tam radę bez problemu ! :D

      Usuń
  8. Jedna dziewczyna pisala, ze nasciemniala z prowadzeniem auta, przyjechala do USA, okazalo sie, ze niezbyt dobrze sobie radzi za kolkiem i rodzina sie na nia wydzierała. Wiec nie wiem czy jest sens sciemniac ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz , co innego jak się ściemnia o takich rzeczach a co innego jak się doda parę godzin do referencji :) jak juz pewnie każdy wie , Amerykanom zależy na dobrze jeżdżacych Au pairkach więc jesli chodzi o jazdę samochodem to też nie polecam kłamać :)

      Usuń
    2. Trochę jesteś niekonsekwentna. Najpierw piszesz, żeby nie ściemniać, bo wszystko wyjdzie, a potem piszesz, żeby pisać, że się prowadzi auto często, nawet jeśli się jeździ parę razy w miesiącu. Nie wiem, czy to taki dobry pomysł, żeby kłamać, że się jest doświadczonym kierowcą, jeśli się nie jest i pakować wszystkich w problemy.

      Usuń
    3. może i masz rację, ale ja napisałam, że nie należy ściemniać , a nie że jest to kategorycznie zabronione. Zresztą sa osoby , które np są na studiach w innym mieście i nie mają dostępu do samochodu tylko poruszają sie komunikacją miejską (mówię o sobie). Ja przez ostatnie 3,5 roku prowadziłam samochód raz na 1,5 miesiąca jak wracałam do domu ze stusiow, ale nie zamierzałam tego mówić ani rodzinom, które się do mnie zgłaszały, ani tym bardziej pisac tego w aplikacji. Jeśli ktoś nie jeździ często, a wie, że sobie spokojnie z tym poradzi w USA to uważam, że należy jednak wpisać, że prowadzi się często.

      Usuń
  9. Hej! Czy mogłabyś, proszę, wysłać mi swój list na email ah1995@op.pl ? Z góry dziękuję i pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. hej ja sie chciałam zapytac jak to jest z referencjami w Au Pair Europa ile godzin jest wymaganych?

    OdpowiedzUsuń